Czy jesteś spełniony?
Czy jesteś spełniony?

Kluczem do poczucia spełnienia jest wyznaczenie celu i realnego planu działania. To ułatwi wyzwolenie się z pułapki perfekcjonizmu i pomoże odkryć, że już jesteś wystarczająco dobry. Nie musisz robić wszystkiego idealnie, a droga do wielkiego celu może wieść przez kilka mniejszych, za które zawsze warto się pochwalić i nagrodzić. A jeśli poniesiesz porażkę? To świetna nauka. Bądź życzliwy i wybacz sobie.

Jak dokończyłbyś zdanie: „aby czuć się w pełni spełnionym człowiekiem, potrzebuję…”? Zastanów się i napisz odpowiedź na kartce. Kolejnego dnia zapytaj siebie raz jeszcze i słuchaj odpowiedzi. To w głębi podświadomości tkwią twoje największe pragnienia, więc bardzo możliwe, że będziesz musiał do nich dotrzeć poprzez codzienną rozmowę ze sobą. W tej sytuacji świetnie sprawdza się pisanie dziennika.

Syndrom unikania

Wiesz już, czego pragniesz, ale wcale ci się to nie podoba? Najprawdopodobniej dlatego, że zamiast działać, unikasz działania. A unikanie generuje opór, opór wyzwala cierpienie. Przecież skoro uświadamiasz sobie, że tego pragniesz, masz ku temu predyspozycje, to kolejnym krokiem byłoby zrobienie tego – a to przecież wymaga nie lada wysiłku. Dlatego czasami nie zauważamy, czego pragniemy, żeby nie konfrontować się z poczuciem, że nic w tym kierunku nie robimy.

Bardzo często jest to spowodowane wewnętrznym krytykiem. Pod jego wpływem unikania działania, bo przecież to, co robimy jest niewystarczające/kiepskie/sztampowe/gorsze. Wątpimy w siebie, a marzeniom pozwalamy umrzeć. Nawet jeśli społeczeństwo uznaje nas za ludzi sukcesu, wewnętrznie możemy wciąż czuć się niepewni. Taka sytuacja dotyczy ok. 90 proc. kobiet (badanie on-line przeprowadzone we wrześniu 2011 r. przez Akademię Kobiet Sukcesu i Instytut Przemiany).

Świadome relacje i koło życia

Bardzo możliwe też, że nasi przyjaciele, rodzina czy znajomi nie wspierają naszych marzeń. Przyjrzyj się temu, jak wyglądają twoje relacje. Czy są wspierające? Czy cię karmią i motywują do działania? Przestań zgadzać się na to, że ktoś podważa twoją wiarę w siebie, nawet jeśli są to bliskie ci osoby. Chodzi przecież o równość twoich pragnień i pragnień innych ludzi. Jeśli otaczają cię ludzie wspierający i życzliwi, a ty mimo wszystko nie możesz ruszyć do przodu, czas zakasać rękawy i przyjrzeć się dlaczego tak się dzieje.

Aby sprawdzić na jakim poziomie jest twoje osobiste spełnienie oraz w jakich obszarach życia wciąż nie domagasz, dobrym pomysłem będzie narysowanie „diagramu życia”. Do metody zachęcała Julia Cameron w książce, która zmieniła życie milionów ludzi na całym świecie – „Droga Artysty”.

Narysuj swój diagram

Weź kartkę i ołówek. Narysuj wielkie koło, a następnie podziel je na osiem części (jak pizzę). Każdy trójkąt odpowiada za jeden z obszarów: zdrowie, kariera, rodzina, przyjaciele, finanse, pasja, czas wolny, duchowość. Środek koła oznacza małe zadowolenie, a obrzeże całkowite zadowolenie, środek to 50 proc. zadowolenia. Teraz zaczynając od dowolnego trójkąta zacznij rysować linię spełnienia zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Czy jesteś zadowolony ze swojego zdrowia? Jeśli tak, powiel krawędź koła ołówkiem – oznacza to „jestem zadowolony w 100 proc.”. Jeśli czujesz, że twoje zdrowie mogłoby być lepsze, zaznacz linię po środku, lub wyżej – jak czujesz.  Gdy skończysz zobacz, które obszary życia wołają o uwagę. To im powinieneś poświęcić najwięcej czasu w najbliższych tygodniach.

Wyznacz sobie teraz czas na popracowanie nad tą konkretną sprawą np. jeden tydzień. A po tygodniu wróć i narysuj linię na kole raz jeszcze. Czy coś się zmieniło? Nawet jeśli linia przesunęła się zaledwie o centymetr ku zadowoleniu, pogratuluj sobie. Poświęciłeś czas i uwagę. A uwaga jest jak laser. Im więcej uwagi kierujesz na dany obszar, tym większy potencjał zmiany. Jak powiadał Greg Zorba – „Masz pędzel i farby. Namaluj swój raj i wskakuj do środka”.

 

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy od home.pl